niedziela, 18 grudnia 2016

Zimowy eksperyment FUN thermo od Funiversity

Prezentujemy drugi z trzech zimowych eksperymentów przygotowanych specjalnie w świątecznej edycji przez Funiversity. Przeprowadziliśmy już wszystkie trzy jednak prezentowany dzisiaj FUN thermo, wywołał największe zarówno zdziwienie jak radość Ignacego. Osobiście byłam przekonana, że sztuczny śnieg będzie największym hitem choćby z tej racji, że ostatni raz Ignaś widział prawdziwy śnieg mając 18 miesięcy :-( Jednak się pomyliłam i choć śnieg również bardzo mu się podobał to jednak thermo rządzi :-)



Niestety a raczej stety, eksperyment tak bardzo spodobał się synkowi, że maiłam marne szanse na pocykanie zdjęć :-( no cóż dobrze, że chociaż kilka udało mi się zrobić :-) 


Ale wracając do początku:-) W zestawie FUN termo znajdują się:
- da arkusze folii termokurczliwej,
- cztery rysunki do odrysowania,
- próbówka,
- oraz instrukcja 

Pierwszym krokiem jaki należy wykonać jest odrysowanie wybranych dwóch rysunków na folii termokurczliwej i tu UWAGA!!! pamiętajcie aby zrobić tona matowej stronie folii!!! Po tym jak odrysowałam przy użyciu czarnego mazaka wybranie przez Ignacego rysunki (Mikołaja i bałwanka:-)) synek przystąpił do pokolorowania swoich przyszłych breloczków. W tym celu użył kredek ołówkowych. I tu kolejna rzecz na którą należy zwrócić uwagę przy przeprowadzaniu eksperymentu, a mianowicie do pokolorowania rysunków można użyć mazaków lub kredek ołówkowych, natomiast nie wolno używać kredek świecowych!!!


Gdy nasze rysunki były już pokolorowane, należało jeszcze tylko zrobić po jednej dziurce dziurkaczem (trzeba pamiętać o tym przed włożeniem folii do piekarnika, ponieważ po wypieczeniu będzie to już niemożliwe do wykonania. Można jeszcze przed włożeniem do piekarnika wyciąć rysunki według określonego konturu, jednak Ignacy zdecydował, że woli mieć prostokątne breloczki, więc my nie wycinaliśmy :-)


Teraz gdy wszystko gotowe, pozostaje już tylko "usmażyć" nasze breloczki :-) I tu ponownie należy pamiętać o kilku zasadach:
Po pierwsze przed włożeniem folii należy nagrzać piekarni do 160 stopni Celsjusza (bez termoobiegu).
Po drugie należy ułożyć folie na ba blaszce wyłożonej papierem do pieczenia pokolorowaną stroną do góry zachowując odstępy pomiędzy elementami.  Oczywiście nie muszę chyba pisać o zachowaniu szczególnej ostrożności gdyż mamy do czynienia z bardzo gorącym piekarnikiem jak również folia po wyciągnięciu będzie bardzo gorąc i należy odczekać kilka minut zanim ostygnie i damy ją dziecku do obejrzenia :-)

Jeszcze do porównania dwa zdjęcia z ułożonymi obok kredkami tak aby można było porównać ich wielkość przed oraz po wypieczeniu w piekarniku. Różnica widziana jest na pierwszy rzut oka :-)


Na koniec tradycyjnie kilka słów wyjaśnienie prezentowanego zjawiska. Dlaczego polimer czyli nasza folia skurczyły się jednocześnie tworząc się bardzo twardym. Cząstka słowo termo oznacza, że cały wyraz odnosi się do temperatur, W chwili umieszczenia naszej folii termokurczliwej w 160 stopniach Celsjusza powodujemy jej natychmiastowy skurcz. Dzieje się to we wszystkich kierunkach, dlatego też zmniejszają się wszystkie jej wymiary: długość i szerokość powodując jednocześnie, iż element staje się grubszy. 

Gorąco polecamy zimowe zestawy FUN, które znajdziecie TUTAJ 

Faniversity


3 komentarze:

  1. Widziałam już kilka tych gotowych eksperymentów, ciekawie wyglądają, musimy kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nam tez sie bardzo spodobal, o czym można przekonać sie czytając naszego bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. seria eksperymentów z FUN to absolutnie najlepsze zestawy z dowiadczeniami dla dzieci! Mega je lubię!

    OdpowiedzUsuń